Przerażająca niemoc polskiego wymiaru sprawiedliwości

O stalkingu w Polsce, na konkretnym przykładzie “Kobieta z blizną” to zapis rozmowy rzeki Ireny Stanisławskiej z Katarzyną Dacyszyn – uznaną na świecie projektantką bielizny, która jeszcze cztery lata temu robiła zawrotną karierę i nic nie stawało jej na przeszkodzie. W jej życiu, niespodziewanie, pojawił się stalker. I choć Katarzyna radziła sobie z tym w początkowych fazach jego zauroczenia, tak nie mogła już tak łatwo się bronić gdy ten, w sierpniowe popołudnie 2016 roku, oblał jej twarz kwasem solnym. Kobieta w jednej chwili straciła wszystko – zdrowie, uznanie w społeczności, kontrahentów i bliskich znajomych, którzy nie okazali się wcale tacy szczerzy i oddani. Książka jest zapisem walki, właściwie batalii, o odzyskanie szacunku do samej siebie i znalezieniu elementarnej sprawiedliwości w sądzie.

W momencie nieszczęśliwego wypadku sprawy takie jak stalking pojawiały się niezwykle rzadko w polskich sądach, najczęściej z powodu małej ilości dowodów. Wiadomo, że najlepiej jest zgromadzić te niepodważalne, fizyczne, które można pokazać w sali sądowej. Jak jednak pokazać zastraszenie i zaszczucie, doprowadzające do tego, że człowiek boi się wyjść z własnego mieszkania, nawet w towarzystwie eskorty, kiedy panicznie boi się spojrzeć chociażby przez okno? Katarzyna opowiada dokładnie o niemocy, popadaniu w depresje i budowaniu stanów lękowych ze względu na człowieka, który jest jej obcy, który wybrał ją sobie jako cel. Wszystko zaczęło się od wiadomości na Facebooku, na którą nie odpisała, ze względu na jej dość obraźliwą zawartość. Potem wszystko zaczęło się dziać lawinowo.

Jak się bronić, jak nie ma się siły?

Walka o sprawiedliwość musiała być poprzedzona walką o zdrowie i wygląd, w tym wypadku już nie najpiękniejszy makijaż, ale jak najmniejszą ilość blizn na twarzy, Autorka opisuje jak kategoryzujemy się społecznie, patrzymy z niesmakiem i kilka osób nadal potrafi wytykać innych palcami ze względu na mankamenty ich urody. W pewnym momencie bohaterka chciała się poddać, wymiar sprawiedliwości skutecznie ją do tego zachęcał swoją opieszałością, jednak postanowiła walczyć. Cały czas myślała o tym, że jeszcze ktoś może ucierpieć z rąk niestabilnego psychicznie mężczyzny, który przebywa na wolności.

Publikacja jest zapisem o ogromnej sile i niezłomności ducha, pozostawia też czytelnika w głębokiej refleksji odnośnie natury ludzkiej. Okazuje się, że każdego z nas może spotkać podobna tragedia. Nigdy nie wiemy dlaczego, nie mamy pojęcia skąd może nadejść cios.

Kobieta zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com